Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchenka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kuchenka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 lutego 2020

Wolnowar laurka garnka.

With a slow cooker you can have fun in the kitchen and save time! Simply put the ingredients in the pot, select the desired cooking mode, and thanks to the low temperature your presence and looking after prepared food will not be necessary.

Wolnowar jest idealnym narzędziem dla tych, którzy chcą łatwo gotować, zaledwie kilka kroków i wynik zawsze będzie idealny!
Wolnowar to elektryczny garnek, który powoli gotuje jedzenie w stałej temperaturze, jest idealnym narzędziem dla tych, którzy marzą o eksperymentowaniu z długim gotowaniem, ale prawie nigdy nie mają na to czasu.  Wynaleziony w 1970, wprowadzony na rynki Ameryki Północnej w 1971 roku, jest oryginalną marką narzędzia do powolnego gotowania.
Dzięki wolnowarowi możesz bawić się w kuchni i oszczędzać czas!  Po prostu włóż składniki do garnka, wybierz żądany tryb gotowania, a dzięki niskiej temperaturze Twoja obecność i doglądanie przygotowywanego jedzenia nie będą konieczne.
Wolnowar jest idealny do gotowania sosów, gulaszów, gotowanych mięs, bulionów, zup ale także do minestrony, (Minestrone – zupa na bazie warzyw, głównie cukinii, fasolki szparagowej, marchwi, zielonego groszku oraz szpinaku). Jest podawana na różne sposoby: z drobnym makaronem, ryżem, grzankami lub jako przecierka warzywna). Doskonałe rezultaty uzyskuje się nawet przy mniej wartościowych kawałkach warzyw np. nóżki kwiatów kalafiora, ponieważ powolne gotowanie sprawia, że ​​są miękkie i soczyste.
Nawet zwykłe przepisy można dostosować do gotowania w wolnowarze ale trzeba pamiętać, że trzeba koniecznie zmniejszyć o połowę ilość płynów wymaganych w oryginalnej recepturze i podwoić czas gotowania.
Smaczne i pożywne jedzenie gotowane w niskich temperaturach w zamkniętym pojemniku pomaga zachować naturalne soki z mięsa oraz warzyw, które mają wysoką wartość odżywczą. Realizacja przepisów jest prosta.  Wszystko zajmuje 10 minut, a wolnowar gotując zrobi resztę. Garnek jest idealny dla wszystkich kucharzy, początkujących i ekspertów jest ekonomiczny i orginalny. Dodatkowo niska temperatura gwarantuje doskonałe wyniki i bardzo smaczne potrawy. Przez cały rok można korzystać z wolnowara nawet w letnie gorące dni, nie będzie konieczne korzystanie z kuchenek czy piekarników. Zaoszczędź czas i pozwól Wolnowarowi pracować gotując dla Ciebie, a ty ciesz się zaoszczędzonym czasem. Dzięki niskiemu zużyciu energii, na przykład możesz rozpocząć gotowanie w nocy (nie zagladasz, nie pilnujesz śpisz) i po przebudzeniu znajdziesz swoją potrawę gotową do jedzenia. Jest bardzo łatwy do czyszczenia! Możesz to zrobić ręcznie, dzięki nieprzywierającej powłoce czyszczenie będzie bardzo szybkie i praktyczne. Możesz również umieścić część ceramiczną bezpośrednio w zmywarce do naczyń.

sobota, 15 lutego 2020

Zero waste czyli lepiej nic nie marnować.

Now you will ask why zero waste in relation to energy consumed is more profitable?
 I will answer, when you cook on the stove, you do it at high temperatures above 100 ° C, where nutrition and taste values ​​are lost.  You don't have this effect with a slow cooker.  When cooking on HIGH, the cooking temperature is 80-90 ° C and for LOW 70-80 ° C.

Zero waste w energii służącej do gotowania. Skąd takie podejście, skąd zero waste przy energii.
Tak więc wyjaśniam. Marnotrastwo to też produkcja energii, której nie jesteśmy w stanie użyć ani zmagazynować. Dotyczy to przede wszystkim energii elektrycznej. O mocy szczytowej o czasie kiedy jest dostępna o ilości odpadów przy dużej produkcji o tym nie będziemy pisać. Będziemy natomiast próbować przedstawić alternatywne sposoby przygotowania posiłków.
Proszę spojrzeć  na poniższe wyliczenia i zgodzić się albo nie z moimi wnioskami.
 Weźmy np. gotowanie ziemniaków. 
Gotuję je w garnku na kuchence ekektrycznej, 
pole grzejne 1200 W.
lub w wolnowarze o mocy 170 W.
Z przyczyn obiektywnych nie mogę zmierzyć faktycznego poboru mocy podczas gotowania na kuchence, mogę przyjąć tylko deklarowaną wartość z tabliczki znamionowej, instrukcji obsługi. Co do wolnowaru mogę mierzyć faktyczną moc zużytej energii.
Teraz określmy czas gotowania. Na kuchence elektrycznej będzie to 15 minut, w wolnowarze 2 godziny na HIGH.
Przejdźmy do obliczeń.
Kuchenka elektryczna to 1200W przez 7 minut czyli 0.12h oraz 8 minut czyli 0.13h (na 60%) daje to razem (1200x0.12)+(1200x0.13x0.6)=238 Wh czyli 0.24 kWh. (Gotowanie pod przykryciem). Za tyle będziemy musieli zapłacić dostawcy prądu.
Gdyby gotować cały czas na pełnej mocy (gotowanie bez przykrywki) byłoby to 1200x0.4=480 Wh czyli 0.48 kWh
Wolnowar to 170 W przez 2h daje 170x2=340 Wh czyli 0.34 kWh.

  1. Wniosek jest jeden kuchenka jest ekonomiczniejsza od wolnowaru, przy zachowaniu oszczędnego sposobu gotowania. Rachunek do zapłaty jest mniejszy w przypadku kuchenki. Czy tylko o pieniądze chodzi?
A co bedzie gdy zechcemy przygotować gulasz z 1 kg mięsa. Pomińmy dla celów przykładu obróbkę wstępną np. obsmażanie, a obliczmy czas i energię potrzebną do przygotowania dania do podania.
Kuchenka elektryczna bedzie pracować 10 minut na pełnej mocy i 50 minut na 40%.
Wolnowar zaś cztery godziny na mocy 170W.
Obliczmy więc:
Kuchenka (1200x0.16h=192)  + (1200x0.84hx0.4=403,2) i to się łacznie równa 595.2 Wh czyli 0.5952 kWh.
Wolnowar to 170 W x 4 h = 680 Wh czyli 0.68 kWh.
Wniosek opłaca się gotowanie na kuchence. 
Gdy jednak zmienimy parametry wolnowara na 130W i czas 8 h czyli ba LOW, to otrzymamy 1040 Wh czyli 1,04 kWh. Czyli zupełna klęska wolnowaru.
Gotowanie dalej na kuchence jest z punktu widzenia kieszeni bardziej opłacalne, a czy w przypadku wartości odżywczych i smakowych również. Tak postawione pytanie, a odpowiedź w opracowaniach na ten temat. Ponieważ nie wiem co jest sponsorowanym tekstem a co rzetelnym opracowaniem musiałem się zastanowić. I taki jak wyżej wniosek wyciagnąłem, a teraz pozostaje się niestety samemu przekonać.
Teraz zapytacie dlaczego zero waste w stosunku do zużytej energii jest bardziej opłacalne? 
Odpowiem, gdy gotujesz na kuchence to robisz to w wysokich temperaturach powyżej 100 °C, gdzie zanikowi podlegają wartosci odżywcze i smakowe. Tego efektu nie masz przy wolnowarze. Przy gotowaniu na HIGH, temperatura przyrządzania wynosi 80-90 °C, a przy LOW 70-80 °C. 
Argumentem zero waste staje się czas w przypadku kuchenki, trzeba pilnować czasu zagotowania i zmniejszeniu energii oraz w końcówce czasu zakończenia procesu. Bez tego potrawa albo się spali, albo będzie niedogotowana.
Jeżeli gotowanie nie jest w punkt podawania posiłku to dochodzi odgrzewanie z niebezpieczeństwem przypalenia.
W przypadku wolnowaru, te elementy nie zachodzą. Potrawa nawet w dość długim czasie jest w temperaturze odpowiedniej do podania. Czas związany z pilnowaniem potrawy może być wykorzystany na cokolwiek nawet na drzemkę.
Dla osób dalej nie przekonanych użyję argumentu, wolnowar to gotowanie na parze w specyficznych warunkach, a o zaletach diety na parze nie trzeba nikogo przekonywać.
Dalej czuję dyskomfort namawiając Was na wolnowar mimo iż czasami zużywa on  więcej o 40% energii ale to przekłada się z nadwyżką na jakość jedzenia. Nie tyjesz stajesz się zdrowszy, a gdy do tego dodasz, że w czasie zauważasz utratę wagi to zero waste górą. 
Dalej będę podkreślał zalety wolnowaru. Gdy ten gulasz o którym wyżej przygotujesz w ten sposób mięso włożysz do wolnowara, dodasz przyprawy i cebulę, zalejesz wodą, tak aby pokryła mięso, to nastawuajac na LOW, rano masz gotowy obiad, który podasz jak wrócisz z pracy. Jeżeli pod mięso położysz ziemniaki i marchew oraz inne warzywa wg uznania to w tym samym czasie masz potrawę jednogarnkową.
Zalet wolnowaru jest więcej, wypływają one przy innych potrawach jak np zupa i tradycyjna i krem. Przekonasz się o nich gdy zaczniesz gotować. Niektórych potraw bez tradycyjhego pieca chlebowego nie dałoby sie w warunkach domu wykonać, a z wolnowarem jest to możliwe.
Na koniec zapytacie się dlaczego kWh, a nie złotówki? Mogę obserwować ceny prądu w dwóch gospodarstwach domowych korzystających z tych samych urządzeń elektrycznych ale w innych ramach czasowych i ilosci potraw. Po przeliczeniu kwoty do zapłaty przez ilość kWh wychodzi w jednym gospodarstwie kwota 0.55 zł za 1 kWh, w drugim 0.65 zł za 1 kWh. Tak więc stosowanie tych cen może pudrować lub wyostrzać problem, a tego z całego serca chciałbym uniknąć. Zastosowanie jednostkowej ceny kWh bez uwzglednienua wszystkich dodatkowych opłat jest zupelnie bez sensu. Bo przecież biorac 0.23 kWh i max.pobór mocy (przy ziemniakach) to otrzymujemy 11 groszy kosztów, gdzie jeszcze sa takie ceny?